Jan na pierwszych zajęciach logopedycznych w tym roku szkolnym obiecał, że napisze dwa wiersze. Jeden o koleżance, z którą odbywa się terapia, a drugi o terapeucie. Jak powiedział, tak i zrobił.
Wczoraj odczytaliśmy oba wiersze.
Jankowi pomagała w pisaniu siostra Jadzia. Z wierszy bije wielka wrażliwość chłopca, empatia, ogromna wyobraźnia i talent.
Brawo Janku i Jadziu
„Oczy jak trawa srebrzysta i miękka.
W ręce ma dryg, wyobraźni myk.
Brązowy splot w jej włosach lśni.
Jasny róż w kącikach jest.
H i L nietęgie jest, a i świetne jest.
Trawa i drzewa, i zielono wokół jest.
Do Chinki podobna jest i do Ciebie też.
Rozmarzoną wciąż ma twarz, kiedy myśli o swoich snach.
Długie jak grzywa włosy i uśmiech jak słońca moc.”
Kto to, kto to jest, wiersz powie ci też.
Autor Jan Lisiecki
Jadwiga Lisiecka
„Oczy jak morska głębia w nocy zaklęta.
Trudny języka zna i piękne wyrażenia.
Czekoladowe włosy ma, brwi też takie ma.
Imię na A ma jak Anna.
Narzutę piękną ma jak księcia.
Czy ten wiersz mówi ci kto nim był?”
Autor Jan Lisiecki
Jadwiga Lisiecka
Autor: Joanna Piasecka

